Rozdzial II
LOTNISKO
Na lotnisku szybka odprawa i zaleźliśmy się w samolocie . Zajeliśmy swoje miejsca , no i
super teraz 3 godziny siedzenia na dupie .
Wyjęłam słuchawki z plecaka Dan’a wziełam swojego i pod’a zaczełam słuchać myzyki . Spałam może godzine kiedy obudził mnie Dan
- ej Sam ! poróbmy sobie jaja z ludzi . ; p
- człowieku aż tak ci się nudzi ?
- no dajesz . Pocałuj mnie , potem delikatnie podkreślam delikatnie
uderz w policzek i krzycz z nami koniec po co ja jade z tobą do tego Londynu
hhaha .
- co ? boże człowieku rozwalasz mnie . No ale spoko .
Nachyliłam się nad Dan’em i zaczęliśmy się całować i doszło
obmacywanie . Jakaś stara babka się na nas patrzyła a ja chciałam wybuchnąć
śmiechem, ale zaraz mialam odegrać moja mistrzowską scenke. Gdy oderwaliśmy się
os siebie kzyknęłam ‘ Z nami koniec ‘ uderzyłam Dan’a w policzek . Po chwili oczy
wszystkich były skierowane na nas a ja nie wytrzymałam i zaczęłam się smiać .
Ludzie z samolotu w końcu skapli się że robimy sobie jaja i padały hasła ‘ co
za dzieci ‘ , ‘ zwykli gówniarze ‘ a my dalej śmialiśmy się i smialiśmy do tego czasu kiedy usłyszeliśmy ‘ proszę
zapiąć pasy ,zaraz lądujemy ‘ nie mogła
wysieziec na miejscu tak się cieszę że zobacze Niall’a . Po tym jakże męczącym
locie zaczęliśmy chodzić po lotnisku w
poszukiwaniu Niall’a . Nagle podszedł do mnie dosyć spory mężczyzna i
powiedział żebyśmy poszli za nim . Myśle sobie o co mu chodzi no ale nawet nie
wiem czemu poszliśmy za nim i na końcu korytarza zobaczyłam Niall’a . Mój
kochany Niall nic się nie zmienił . Podbiełam do niego mocno się przytuliłam i
dałam mu buziaka w policzek . A Dan wykonał z nim przyjacielski uścisk . Niall nie wie że Dan jest gejem i ja na
pewno mu tego nie powiem w końcu obiecałam . Kiedyś Niall strasznie podobał się
mojemu przyjacielowi , ale wybiłam mu to z głowy . W końcu Niall jest hetero i
jakby dowiedział się że Dan na niego
leciał to mogłoby zepsuć nasza przyjaźń . Po tym miłym przywitaniu , wzieliśmy swoje
walizki i poszliśmy w strone czarnego
Vana . Gdy weszliśmy do samochodu Niall zapytał ;
N- I jak wam się leciało .
S. Nudno , ale odwaliliśmy ciekawą scęke przez która ludzie
z samolotu maja nas za kretynów
N- CO czemu ? ; p
D. Całowaliśmy się . potem dostałem w pysk i wyszła akcja z
nami koniec
N. hahah ludzie na serio musialo wam się nudzić . I własnie
jest jeszcze taka jedna sprawa . Bo jak wiecie w moim domu są 3 sypialnie co
nie . ;p
S. No tak i co w związku z tym ?
N. Bo moi znajomi zalali Sobie mieszkanie i musieli się wyprowadzić
na miesiąc i zaproponowałem ich żeby przemieszkali ten miesiąc ze mną . A potem
przypomniałem sobie że wy przylatujecie i jakoś musimy pomieścić się w tych 3
pokojach , no i jeszcze w salonie ewentualnie . I po długich a ciężkich ja ,
Zayn i Liam wymyśliliśmy że ; ty ja i zayn śpimy w moim pokoju . Dan w salonie
. Harry i Louis razem . No i Liam osobno bo u niego bardzo często jest jego
laska i wiecie chłopak potrzebuje osobnego pokoju ;) .
S. No dobra nic się nie dzieje przeżyjemy .
N. O dojechaliśmy.
Gdy wysżłam z samochodu zobaczyłam duży ale skromnu domek .
Dom ten miał ładna dużą kuchnie połączoną z jadalnia i duży salon w kolorach
brązu i beżu . Z tyłu domu znajdował się ogród i wielki basen .
S . Jprd ale masz ty zajebiście
N. Dzieki dzieki . No to ja pokaże wam pokoje a chłoapcy
powinni przyjechać za jakieś 30 minut.
Niall pokazał nam pokoje . Pokój w którym spałam razem z nim
i tym jego kolega był czerwony miał białe meble i wielkie czarne łóżko . W
pokoju była także garderoba , a w garderobie półki przygotowane pod moje ubrania
. Gdy zeszłam na dół Dan zaproponował żebyśmy oglądnęli jakiś film . Ja
chciałam komedie ale niestety przegłosowali mnie i zdecydowali się na film’ ,,
The ring ‘’
S. Wy jesteście powaleni . wiecie że się tego boje
D. Nie dramatyzuj jak będziesz się bała to się do nas przytulisz
i będzie okej .
S. hahahah a nie
będzie na odwór , jestem pewna że jakiś
z was po 30 minutach filmu będzie do mnie przytulony .
N. To się powinnaś cieszyć . A teraz cicho .
Nagle zadzwonił telefon . A my w krzyk .
S. Mam was w dupie ja tego nie odbierał
N. Dan a może ty ?
D. powaliło cię ? ty idź
N. nie ty
D. ty
N. Sam ty idź
S. Boże jakie laski .
Poszłam odebrać telefon i po chwili wróciłam na swoje
miejsce .
N. I co za 7 dni umrzesz ? Noe weź mi tego nie rób miałaś tu
być 2 miesiące . No Sam proszę cię .
S. Wiesz co zastanawiam się za co cie kocham bo na pewno nie
za odwage. To był koles od telefonu masz rachunek do zapłacenia.
I wtedy usłyszeliśmy dzwonek do drzwi .
S. Mam was gdzies teraz się nie ruszam
N. Dobra ja pójde
W drzwiach staneła czwórka chłopaków . Kiedy wesli do środka nie zauważyli mnie i
Dan’a no i jeden wyszedł z tekstem . ‘ Ej ja fajna laska już tu jest czy
jeszcze nie ? ‘ zapytał . A ja wybuchnełam śmiechem . I zaraz wszyscy stali przy mnie .
S. Cześć Jestem Sam , a ten człowieczek obok mnie to Dan
Z. No siema . no więc ja jestem Zayn to Liam Harry I Louis.
S. Ooo czyli to dzisiaj z Toba śpie – zapytałam śmiejac się
Z. Nic o tym nie wiedziałem ale szczerze nie przeszkadza mi
to jeśli tylko nie zgwałcisz .
S. hahah { zagryzłam
dolną warge } bój się
Po tym tekście każdy zaczął się śmiać . A NIall zaproponował
żebyśmy zrobili kolecje . Mhmm nie ma to ja robić kolację o 2 w nocy . Bravo
Niall . Mieliśmy do wybrania naleśniki i
pizze no i stanęło na pizzy . Kiedy się upiekła
chłopcy położyli ja na stół i wyciągnęli alkohol .
L. pijesz ?
S. głupie pytania zadajesz . no pewnie
Jeden drink potem drugi trzeci . aż w końcu każdy był
wstawiony . Liam postanowił nie pić i pojechał do swojej dziewczyny a my zaczęliśmy
grać w twister’a ale z tego że każdy nie
wytrzymał 2 minut na planszy wybraliśmy łagodniejsza gre . Czyli butelkę .
Pierwsza kręce ja . – wyrwałam się . Zakręciłam butelką i butelka wskazała
Niall’a
S. OOO . a więc pytanie czy wyzwanie
M. Na początek to może pytanie
S. no spooko spoko . hmmm Kochasz mnie jeszcze ?
N. No pewnie
S. O skoro tak to chce buzi .
N. Niall pocałował mnie a wszyscy na nas dziwne spojrzeli my
się zaśmialiśmy i graliśmy dalej.
Butelka kręciła się i kręciła aż w końcu wypadło na Harrego
. Pytanie czy wyzwanie
H. wyzwanie , świat do odważnych należy
N. hmmhm zmacaj Dan’a
O jard no super , Dan pewnie cieszy się jak głupi ale jak
zakocha się w tym całym Harrym to będziemy głęboko w dupie . Ale niech mu
będzie . Po wykonanym zadaniu butelka
wskazała mnie . pytanie czy wyzwanie . ?
S. PYTANIE.
H. oo mam jestes
dziewicą
S. Nie
H . a ile miałaś lat jak cie ktoś rozdziewiczył .
S. Nie ktoś tylko Niall i szczerze to nie ważne ; )
Wszyscy spojrzeli na mnie dziwny minami . Ale pewnie pomyślą
sobie ze to przez alkohol . po 2 godzinach gry znudziło nam się . I poszliśmy
spać . Weszłam do łazienki ubrałam obcisłą bokserke i bokserki ze znakiem Batmana
. Kiedy weszłam do pokoju Niall już
słodko spał . A Malik siedział na łóżku i się mi przyglądał .
S. No co się gapisz . uśmiechnęłam się
Z. Przypominasz mi moją byłą .
S. Mam się cieszyć czy płakać ?
Z. Nie wiem była zwykłą szamtą która mnie zdradzała , ale
przyznam była ładna tak jak ty .
S. Już się tak nie podlizuj . Ale wiesz co ?
Z. co ?
S. CHCE CIASTKA . I JAK MI ICH NIE SKOMBINUJESZ W 10 MINUT
TO CI PRZYWALE .
Z. jaja sobie robisz?
S. Nie bo mi są nie potrzebne ;p
Z. Niall gdzies ma tu skrytke
Padlismy na kolana i zaczęliśmy szukać skrytki . Nie mogłam
przestać się śmiać . No i wybuchełam głośnym smiechem żeby nie obudzić Nialla .
Zayn wyprowadził mnie na korytzrasz a ja dalej się śmiałam . Nagle ześlizngełam się ze schodów i
zemdlałam . ..
BADZIEW BADZIEW BADZIEW wyjątkowo mi się nie podoba może nie mam weny . Ale obiecuje że 3 będzie udany . ; ) Nie dość że ktrótki to badziew . Sory wielkie sory . Ale postaram sie poprawić i będe dodawała dłuższe ;D xoxo little.dream
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz