Rozdział IV
RANO
Do pokoju nie spodziewanie wszedł Harry. I krzyczał żebyśmy wstali . Kiedy nas zobaczył zamurowało go . Moja była taka sama. Nikt z nas nic nie pamiętał zobaczyłam tylko ....
Nagiego Niall'a . Po chwili Niall tez się przebudził i zobaczy mnie od razu się uśmiechnął . Tak ja byłam pijana a on świadom tego co robi . Kazałam Harr'emu wyjść . Od wróciłam się do Horana i powiedziałam ;
S. Horan zamknij oczy , muszę się ubrać.
N. Ale po co , przecież dużo już widziałem .
S . Wali mnie to masz nie patrzyć .
N. No ale Sam , gniewasz się na mnie o to co się stało tej nocy ?
S . Nie no co ty . Ale nie patrz .
Rzuciłam w niego poduszką i rzucałam wszystkim co dostałam w ręce do tej pory do kiedy zamknął oczy. Ubrałam bieliznę i koszulkę Niall'a .
S. Dobra możesz odtworzyć .
N. O aleś ty hojna - dodał z sarkazmem .
Następnie udaliśmy się na dół w celu zjedzenia jakiegoś pożywnego śniadania . Harry ciągle patrzył się na nas i posyłał zalotne uśmieszki .
S. DObra możesz się tak nie gapić .
H . No co , pierwszy raz widziałem nagą laskę w łóżku Horan'a
S . Frajer. wystawiłam mu język .
H. Ja się obrażam miałem wrażenie że to ja pierwszy cię uwiodę .
S. Oj kochanie byłeś w błędzie.
H. haaha niech się wszyscy o tym dowiedzą
S. Proszę bardzo mów . Widzę że ty byłeś sam w nocy i zazdrość zżera że Niall jakoś lepiej spędził noc,
H. Jak w takim małym ciele może byc tyle zła co ?
S. Normalnie
Po naszej drobnej wymianie zdac udałam się do mojego pokoju w celu przebrania się . Dzisiaj było bardzo ciepło dlatego zdecydowałam sie na krótkie jeansowe spodenki czarną koszulkę i sweterek i jeszcze biełe tenisówki . Swoje długie bląd włosy przeczesałam szczotką a oczy przejechałam tuszem . Gdy zeszłam na dół uświadomiłam sobie że od rana nie widziałam Dan'a . Pobiegłam do jego pokoju ale go nie było . Zbiegłam na dół zobaczyłam Harr'ego w kuchni i od razu zapytałam .
S. Ej gdzie jest Dan
H . Nie wrócił na noc .
S. Jak to nie wrócił - zapytałam z lekkim przerażeniem ,
H . EJ Sam podjedź tu . Nic mu nie będzie jest dorosły . Zadzwoń do niego może odbierze .
Po tych słowach mocno mnie do siebie przytulił . Od razu wykręciłam nr Dan'a . Pierwszy sygnał , drugi , trzeci . I w końcu odebral
S. Gdzie ty pedale jesteś .
D. Sam słonko nie mówi sie pedał tylko gej .
S. Jak wrócisz do domu zrobie Ci z dup jesień średniowiecza
D . Nie martw sie o mnie , dokładnie to sam nie wiem gdzie jestem . Widzę tu tylko jakąs nagą laskę obok mnie chyba za duzo wczoraj wypiłem .
S. Dobra , ale wracaj szybko .
Po rozmowie z Dan'em chodzilam troche poddenerwowana . Ale Niall ciągle mnie przytulał i uspokajał . Od zawsze umiał mnie pocieszyć gdy chłopak ze mna zerwał albo miałam jakieś problemy . To właśnie prawdziwy przyjaciel . Ale ciągle zastanawiało mnie to dlaczego Dan przespał się z jakąś laską , przecież jest gejem . Moje przemyślenia przerwał Niall ciągnący mnie za rękę w stronę kanapy .
N. Chodź będziemy oglądać film
S. ALe ja czekam na Dan'a jeszcze nie wrócił
N. Ale wróci , a tak nam szybciej czas zleci chyba że wolisz iść na plaże jak reszta ?
S. No dobra . niech ci będzie ale jak chcesz to mozesz iść na plaże a ja zostane sama.
N. Chyba cie do końca powaliło że cię zostawie samą .
S. No okej , ale poczekaj chwilę
Pobiegłam na górę w stronę pokoju i wyciągnęłam z torebki paczkę papierosów . Wyciągnęłam jednego , odpaliłam i zaczęłam zaciągać się dymem . Po chwili na taras przyszedł Niall . Był ubrany w szara bluzę z trójkątem i czarne rurki a do tego czarne vansy .
Usiadł obok mnie i powiedział
N. Samm'y' co mi obiecałaś .
S. No że nie będe palić .
N . A co w tej chwili robisz .
S. No pale.
N. Ale to zabija.
S. Ale raz możesz mi odpuścic jestem wkrzuona więc mogę .
Niall zabrał mi papierosa rzucił na ziemie i przygniótł butem .
N . Nie będe patrzyć jak osoba. która kocham pomału się zabija .Zamurowało mnie czyli i poczułam coś . Poczułam naglą chęć pocałowania go . Ale zaczęłam karcić się w myślach . Kiedy dobiegły głosy z dołu . Od razu domyśliłam się że to Dan . Wyminęłam Niall'a i pobiegłam do Dan'a.
S. Ty głupi jesteś i nie rozumiem jak mogłeś piepszyć sie z tą laską ,.
D. Ej Samy . Samy spokój ja tez tego nie rozumiem . Ta laska jakas dziwna była nie dość że plastik to rano dowiedziałem się że rzekomo z nią chodzę super nie .
S. powaleńcu nie rób mi tak więcej .
Po tym jak Dan wrócił postanowiłam odwiedzić dziewczyny . Bardzo polubiłam Amy - dziewczynę Liama . Gdy szłam do domku moim kochanych zakochańców zaczęłam zastanawiać się czy coś czuję do Niall'a. I chyba jednak tak ale mu o tym nie powiem. Gdy trafiłam do domku Amy postanowiłyśmy pójść na plaże i poopalać się troche . Na plaży zauważyłam wielu przystojniaków i Zayn'a i Amber którzy się kłócili . Nie mogłam się powstrzymać i podeszłam do nich .
S. O kryzys małżeński
A. Zamnknij się
Z. Amber nie mów tak do niej .
A. A co ona jest kolejna z którą mnie zdradzasz. ?
Z. Ja cię nie zdradzam !
A. Jak nie widziałam
S. A nie byłaś wtedy pijana ? zaśmiałam się
A. Nie i wgl weź sie nie odzywaj okej .
S. OKEJ
A. A po za tym mam tego dość .Zayn zastanów się co robisz.
Po czym odeszła . Zła na cały świat . Ja w głębi duszy byłam szczęśliwa , ale widząc minę biednego Malika zrobiło mi sie trochę przykro . Zayn jest moim przyjacielem . I chodź jest nienormalnym zadufanym w sobie arogantem . To zawsze mu pomogę.
S. Ej Malik bedzie dobrze . Wystarczy że kupisz jej kwiatki , czekoladki zaśpiewasz piosenkę i pokażesz się bez koszulki to Ci wybaczy . AMber nie jest zbyt inteligentna .
Z. Dobra jakoś to załatwie .A ty co taka szczęśliwa .
S. Ja ? skąd że
Z. Dobra nie okłamuj mnie . kto ci zawrócił w głowie.
S. Nikt,
Z. Mów
S. Nie bo mu powiesz.
Z. O czyli jest gdzieś tutaj i go znam . hm Harry ? Dan ?
S. Nie !
Z. Niall
Wtedy na mojej twarzy pojawił się wielki rumieniec . Zayn dostrzegł to i od razu sięuśmiechnął . A ja w końcu przyznałam się komuś do tego że czuję coś do Niall'a
Z. No pięknie a on o tym wie ?
S. Nie i nigdy się nie dowie zrozumiano .
Z. Taa . Sam chodź pójdziemy do domu , pogadamy na spokojnie . obejrzymy film i pomyślimy jak mam przeprosić Amber .
S. No spoko , tylko powiem Amy że idziemy .
Podeszłam do Amy i powiedziałam że idę . Na początku nalegała żebym została ale kiedy przyszedł do niej Payne i obdarowywał ja namiętnymi pocałunkami zapomniała o całym świecie . Podeszłam do Zayn'a i powiedziałam że możemy już iść w drodzę do domu zauważyłam Niall'a i jakąś brunetkę . Całowali się . Wtedy poczułam ukłucie w sercu i mimowolnie na moich policzkach znalazły się łzy .
A więc mam 4 rodział . I jestem z niego dumna . Jak widać zmieniłam wygląd głównej bohaterki . Stała się blondynką ; ) Mam wielką nadzieje że ktoś to czyta a jak nie to nie . Będę pisać to tej pory do póki wena ze mnie nie uleci . Ale dziękuje za to że ktoś od czasu do czasu wejdzie na tego bloga . Kocham was . Little dream ;)
Nagiego Niall'a . Po chwili Niall tez się przebudził i zobaczy mnie od razu się uśmiechnął . Tak ja byłam pijana a on świadom tego co robi . Kazałam Harr'emu wyjść . Od wróciłam się do Horana i powiedziałam ;
S. Horan zamknij oczy , muszę się ubrać.
N. Ale po co , przecież dużo już widziałem .
S . Wali mnie to masz nie patrzyć .
N. No ale Sam , gniewasz się na mnie o to co się stało tej nocy ?
S . Nie no co ty . Ale nie patrz .
Rzuciłam w niego poduszką i rzucałam wszystkim co dostałam w ręce do tej pory do kiedy zamknął oczy. Ubrałam bieliznę i koszulkę Niall'a .
S. Dobra możesz odtworzyć .
N. O aleś ty hojna - dodał z sarkazmem .
Następnie udaliśmy się na dół w celu zjedzenia jakiegoś pożywnego śniadania . Harry ciągle patrzył się na nas i posyłał zalotne uśmieszki .
S. DObra możesz się tak nie gapić .
H . No co , pierwszy raz widziałem nagą laskę w łóżku Horan'a
S . Frajer. wystawiłam mu język .
H. Ja się obrażam miałem wrażenie że to ja pierwszy cię uwiodę .S. Oj kochanie byłeś w błędzie.
H. haaha niech się wszyscy o tym dowiedzą
S. Proszę bardzo mów . Widzę że ty byłeś sam w nocy i zazdrość zżera że Niall jakoś lepiej spędził noc,
H. Jak w takim małym ciele może byc tyle zła co ?
S. Normalnie
Po naszej drobnej wymianie zdac udałam się do mojego pokoju w celu przebrania się . Dzisiaj było bardzo ciepło dlatego zdecydowałam sie na krótkie jeansowe spodenki czarną koszulkę i sweterek i jeszcze biełe tenisówki . Swoje długie bląd włosy przeczesałam szczotką a oczy przejechałam tuszem . Gdy zeszłam na dół uświadomiłam sobie że od rana nie widziałam Dan'a . Pobiegłam do jego pokoju ale go nie było . Zbiegłam na dół zobaczyłam Harr'ego w kuchni i od razu zapytałam .
S. Ej gdzie jest Dan
H . Nie wrócił na noc .
S. Jak to nie wrócił - zapytałam z lekkim przerażeniem ,
H . EJ Sam podjedź tu . Nic mu nie będzie jest dorosły . Zadzwoń do niego może odbierze .
Po tych słowach mocno mnie do siebie przytulił . Od razu wykręciłam nr Dan'a . Pierwszy sygnał , drugi , trzeci . I w końcu odebral
S. Gdzie ty pedale jesteś .
D. Sam słonko nie mówi sie pedał tylko gej .
S. Jak wrócisz do domu zrobie Ci z dup jesień średniowiecza
D . Nie martw sie o mnie , dokładnie to sam nie wiem gdzie jestem . Widzę tu tylko jakąs nagą laskę obok mnie chyba za duzo wczoraj wypiłem .
S. Dobra , ale wracaj szybko .
Po rozmowie z Dan'em chodzilam troche poddenerwowana . Ale Niall ciągle mnie przytulał i uspokajał . Od zawsze umiał mnie pocieszyć gdy chłopak ze mna zerwał albo miałam jakieś problemy . To właśnie prawdziwy przyjaciel . Ale ciągle zastanawiało mnie to dlaczego Dan przespał się z jakąś laską , przecież jest gejem . Moje przemyślenia przerwał Niall ciągnący mnie za rękę w stronę kanapy .
N. Chodź będziemy oglądać film
S. ALe ja czekam na Dan'a jeszcze nie wrócił
N. Ale wróci , a tak nam szybciej czas zleci chyba że wolisz iść na plaże jak reszta ?
S. No dobra . niech ci będzie ale jak chcesz to mozesz iść na plaże a ja zostane sama.
N. Chyba cie do końca powaliło że cię zostawie samą .
S. No okej , ale poczekaj chwilę
Pobiegłam na górę w stronę pokoju i wyciągnęłam z torebki paczkę papierosów . Wyciągnęłam jednego , odpaliłam i zaczęłam zaciągać się dymem . Po chwili na taras przyszedł Niall . Był ubrany w szara bluzę z trójkątem i czarne rurki a do tego czarne vansy . Usiadł obok mnie i powiedział
N. Samm'y' co mi obiecałaś .
S. No że nie będe palić .
N . A co w tej chwili robisz .
S. No pale.
N. Ale to zabija.
S. Ale raz możesz mi odpuścic jestem wkrzuona więc mogę .
Niall zabrał mi papierosa rzucił na ziemie i przygniótł butem .
N . Nie będe patrzyć jak osoba. która kocham pomału się zabija .Zamurowało mnie czyli i poczułam coś . Poczułam naglą chęć pocałowania go . Ale zaczęłam karcić się w myślach . Kiedy dobiegły głosy z dołu . Od razu domyśliłam się że to Dan . Wyminęłam Niall'a i pobiegłam do Dan'a.
S. Ty głupi jesteś i nie rozumiem jak mogłeś piepszyć sie z tą laską ,.
D. Ej Samy . Samy spokój ja tez tego nie rozumiem . Ta laska jakas dziwna była nie dość że plastik to rano dowiedziałem się że rzekomo z nią chodzę super nie .
S. powaleńcu nie rób mi tak więcej .
Po tym jak Dan wrócił postanowiłam odwiedzić dziewczyny . Bardzo polubiłam Amy - dziewczynę Liama . Gdy szłam do domku moim kochanych zakochańców zaczęłam zastanawiać się czy coś czuję do Niall'a. I chyba jednak tak ale mu o tym nie powiem. Gdy trafiłam do domku Amy postanowiłyśmy pójść na plaże i poopalać się troche . Na plaży zauważyłam wielu przystojniaków i Zayn'a i Amber którzy się kłócili . Nie mogłam się powstrzymać i podeszłam do nich .
S. O kryzys małżeński
A. Zamnknij się
Z. Amber nie mów tak do niej .
A. A co ona jest kolejna z którą mnie zdradzasz. ?
Z. Ja cię nie zdradzam !
A. Jak nie widziałam
S. A nie byłaś wtedy pijana ? zaśmiałam się
A. Nie i wgl weź sie nie odzywaj okej .
S. OKEJ
A. A po za tym mam tego dość .Zayn zastanów się co robisz.
Po czym odeszła . Zła na cały świat . Ja w głębi duszy byłam szczęśliwa , ale widząc minę biednego Malika zrobiło mi sie trochę przykro . Zayn jest moim przyjacielem . I chodź jest nienormalnym zadufanym w sobie arogantem . To zawsze mu pomogę.
S. Ej Malik bedzie dobrze . Wystarczy że kupisz jej kwiatki , czekoladki zaśpiewasz piosenkę i pokażesz się bez koszulki to Ci wybaczy . AMber nie jest zbyt inteligentna .
Z. Dobra jakoś to załatwie .A ty co taka szczęśliwa .
S. Ja ? skąd że
Z. Dobra nie okłamuj mnie . kto ci zawrócił w głowie.
S. Nikt,
Z. Mów
S. Nie bo mu powiesz.
Z. O czyli jest gdzieś tutaj i go znam . hm Harry ? Dan ?
S. Nie !
Z. Niall
Wtedy na mojej twarzy pojawił się wielki rumieniec . Zayn dostrzegł to i od razu sięuśmiechnął . A ja w końcu przyznałam się komuś do tego że czuję coś do Niall'a
Z. No pięknie a on o tym wie ?
S. Nie i nigdy się nie dowie zrozumiano .
Z. Taa . Sam chodź pójdziemy do domu , pogadamy na spokojnie . obejrzymy film i pomyślimy jak mam przeprosić Amber .
S. No spoko , tylko powiem Amy że idziemy .
Podeszłam do Amy i powiedziałam że idę . Na początku nalegała żebym została ale kiedy przyszedł do niej Payne i obdarowywał ja namiętnymi pocałunkami zapomniała o całym świecie . Podeszłam do Zayn'a i powiedziałam że możemy już iść w drodzę do domu zauważyłam Niall'a i jakąś brunetkę . Całowali się . Wtedy poczułam ukłucie w sercu i mimowolnie na moich policzkach znalazły się łzy .
A więc mam 4 rodział . I jestem z niego dumna . Jak widać zmieniłam wygląd głównej bohaterki . Stała się blondynką ; ) Mam wielką nadzieje że ktoś to czyta a jak nie to nie . Będę pisać to tej pory do póki wena ze mnie nie uleci . Ale dziękuje za to że ktoś od czasu do czasu wejdzie na tego bloga . Kocham was . Little dream ;)
Przepraszam za spam.
OdpowiedzUsuń|SPAM|
„Camp art” to letni obóz dla uzdolnionych artystyczne młodych ludzi. Miejsce położone na obrzeżu Anglii w letnie miesiące tętni życiem, i co najważniejsze, talentem. Na obozie zjawiają się również dwie przyjaciółki, które pomimo drastycznej przeszłości, starają się cieszyć z życia. Co może się wydarzyć gdy dziewczyny poczują zapach jeziora i pierwsze okrzyki nowych towarzyszy? Jak potoczy się historia zagubionej Luanny i marzycielskiej Sassy? Jak bardzo ważną rolę odegra w ich życiu przyjaźń, a jak bardzo zmienią swoje podejście do miłości? Czy są gotowe zabłądzić między paletami barw i kartkami liter by odnaleźć to czego od dawna szukały? Krótko mówiąc – czy są gotowe tworzyć własny scenariusz życia? I tym razem sposób wykonania jest, oczywiście, dowolny.
Prolog i zdjęcia bohaterek już są – serdecznie zapraszamy.
PS.: W opowiadaniu nie zabraknie One Direction. :)
Zapraszam, Choco ♥
nic się nie stało ;) toleruje SPAM ;d
Usuń