czwartek, 6 grudnia 2012

I

Rozdział I
Wstałam o 6 rano jak zwykle z trudem . Wzięłam sobie wcześniej przygotowany zestaw , czystą bieliznę i udałam się do łazienki . Wzięłam szybki prysznic , zrobiłam lekki makijaż a włosy uczesałam w niechlujny kok . Z łazienki wyszłam ubrana w to ;  Powolnym krokiem ruszyłam na dół i zauważyłam przypiętą do lodówki duża pomarańczową kartkę na której było napisane ;napisane ;
Kochanie !  Niestety razem z tatą musieliśmy jechać  na 2 tygodnie na ważną delegacje . Jesteś już dużą dziewczynką  więc myślimy że sobie poradzisz . Na stole leży twoja karta kredytowa jeżeli zabraknie ci pieniędzy wystarczy że zadzwonisz a my ci prześlemy na twoje konto .  Kochamy Cię .  Mama i Tata ;* 
Po przeczytaniu listu podeszłam do lodówki i wyciągnęłam wodę . Nie byłam głodna  a potem i tak pójdę na lunch z Dan’em .  Zakluczyłam dom i wsiadłam do mojego samochodu  , po czym odpaliłam silnik . Po drodze wpadłam po Dana zawsze to robie . Nie wiem czemu ale kocham tego mojego geja . Droga do szkoły zajęła nam 30 min .  Gdy weszłam na dziedziniec szkoły od razu dało się zauważyć z jednej strony lalki Barbie . z drugiej bezmózgowi sportowcy obok nich cheerleaderki, przy śmietniku kujoni  , byli tam jeszcze metalowcy Goci itp.  No i oczywiście my nie wiem jakim cudem ale znalazłam się w szkolnej elicie .  Ale szczerze mówiąc szalu nie ma .  Wkurza mnie to że każdy mi się podlizuje bo mysli że jeżeli tego nie zrobi to zostaie zniszczony przez moich kolegów  . Gdyby Niall nie wyjechał na pewno nie wkręciłabym się w szeregi elity zrobiłam to tylko i wyłącznie dla Dan’a , kótry od dzieciństwa kumplował się z najpopularniejszym chłopakiem w szkole Oscar’em.  Został tydzień szkoły więc nauczyciele nas nie pytaja nie robią kartkówek i sprawdzianów siedzimy w szkole po prostu żeby siedzieć i nic więcej . Po 7 lekcjach Dan poszedł na trening piłki . no więc ja poszłam z nim nie tylko dla tego że lubi piłkę nożna ale także dla tego że tyle chłopców bez koszulek wrr wymiękam . Po dwóch godzinach treningu  zawiozłam Dan’a do mojego domu . Często u mnie spał więc miałam  dużo jego ubrań .  Dan poszedł pod prysznic a ja włączyłam laptopa i wbiłam na twitter’a i facebook’a . Nagle dostałam wiadomość była od Nialla strasznie się ucieszyłam  .
-Cześć Sam ! ;*
- Niall . bosz jak ja z tobą dawno nie pisałam . Tęsknie ;*
- Ej gadaliśmy wczoraj a ty już tęsknisz  ?  ;)
- No pewnie ;)
- Ej mam dla ciebie propozycje . Chciałabyś razem z Dan’em przylecieć do mnie na całe wakacje ? ;*
- o jard na pewno przylecimy , i Kocham Cię ;*
- ej ja musze iść próba Kocham Cię i Pa ;*
-Pa ;*

Po chwili doszło do mnie to co się właśnie stało zaczęłam krzyczeć. Dan wyleciał z łazienki jak poparzony . Był tylko w samym ręczniku . Stnął przy mnie i mnie przytulił .
S.ej co ci się downie dzieje ?  zapytałam
D.no jak co krzyczałaś balem się że cos ci się stało – powiedział szybko
S.no ale nic mi nie jest i wiesz co ci powiem – uśmiechnęłam się delikatnie
D.no dajesz
S.jedziemy do Nialla na całe wakacje . I boże człowieku w samym ręczniku seksownie wyglądasz . Szkoda że wolisz chłopców – zaczełam się śmiac
D.Sam ogranij się – mówił przez śmiech
Po naszej Romowie Dan wrócił do łazienki by się ubrać . Gdy wyszedł z łazienki postanowiliśmy zadzwonic do moich rodziców . Rodzice Dan’a zgodzą się na pewno ale co do moich nie byłam pewna . A czemu ? Dlatego że po ostatniej imprezie z Dan’em byłam pijana i poszłam do salonu tatuażu i zrobiłam sobie tatuaż na lewej ręce przedstawiał on jakieś tam ptaki . Nie wiem czemu ale nie żałuje tego że to zrobiłam no ale rodzice swoje wziełam do ręki swojego i Phon’a  i podałam go Dan’owi. Dan jest ulubieńcem mojej mamy i zawsze ja do wszystkiego przekonywał .
Po 2o minutach męczącej rozmowy mojemu przyjacielowi udało się przekonać moją mamę do tego żebym mogła pojechać do Niall’a oczywiście nie obyło się bez kazania masz słuchać Dan’a bo jest pełnoletni i upomnienia od taty że mam pamiętać o zabezpieczaniu się . Zawsze ta sama gatka. Po rozmowie z rodzicami skapłam Się że jest już 20 więc razem z moim przyjacielem udaliśmy się do KFC w celu zjedzenia jakiejś kolacji . Po wypadzie na miasto odwiozłam Dan’a do domu . wbiłam jeszcze na facebook’a  i twitter’a  ale wgl nie miałam powiadomień i wiadomości . Dlatego udałam się do łazienki , wzięłam czysta bieliznę . Za dużą koszulkę , którą kiedyś podarował mi Niall i bokserki w serduszka .  Wzięłam szybki , orzeźwiający prysznic , umyłam włosy . Dokładnie wytarłam swoje ciało przebrałam się w rzeczy wcześniej przygotowane .  Stanęłam przed lustrem i pomyślałam  ‘ Boże ale ja brzydka jestem ‘  po czym umyłam zęby i udałam się spać  .TYDZIEŃ PÓŹNIEJ .
Wstałam strasznie szczęśliwa w końcu dzisiaj kończzy się rok szkolny zaczynaja wakacji i właśnie dzisiaj lecę do Londynu  do mojego przyjaciela .  Po przebudzeniu się udałam się do łazienki wykonałam codzienne czyności i ubrałam się w to http://stylistki.pl/take-care-168969/) i  wyprostowałam włosy  ,zrobiłam trochę mocniejszy makijaż. I zeszłam na dół , zrobiłam sobie Tosta . Po zjedzonym posiłku włożyłam tależ do zmywarki do torebki wrzuciłam i phona’a  błyszczyk a po zamknięciu wrzuciłam tam jeszcze klucze . Wsiadłam do samochodu , jadąc po dana w radiu leciała piosenka  ,, City od Angel „ Emblem 3 bardzo lubiłam ta piosenkę więc zaczęłam ja śpiewać .  Przy podjeździe ujrzałam Dan’a . Był ubrany w ciemne rurki białą koszule i niebieską marynarkę na nogach miał czarne vansy  . Pojechaliśmy do szkoły . Pani dyrektor strasznie długo nawijała jak to jest jej starsznie smutno że opuszczamy szkołe na 2 miesiące bla bla bla… po rozdaniu świadectw  pożegnalam się z chłopakami . Odwiozłam Dan’a do domu każąc mu się spakować w godzinę .  Po czym sama ruszyłam w stronę domu .Po wejściu wziełam ogromna walizkę spakowałam tam wszystko co było potrzebne . W końcu jak czegos mi zabraknie to kupie sobie tą rzecz w Londynie . Wyrobiłam się w godzinę .  Dla tego postanowiłam wziąć prysznic , po mojej kąpieli owinęłam się ręcznikiem i weszłam do pokoju szukając jakiś ubrań na lot . Postawiłam na wygodę i wybrałam to ; do tego zrobiłam lekki makijaż a włosy zostawiłam rozpuszczone . Po wyszykowaniu się zadzwoniłam do Dan’a z pytaniem czy jest gotowy  . Po 20 minutach mój przyjaciół znalazł się pod moimi drzwiami . Zadzwoniliśmy po taksówkę i pojechaliśmy na lotnisko . 





Jest i Pierwszy rodział . Mam nadziję że się wam podoba ;)   xoxo little.dream 

1 komentarz:

  1. zaczełam czytać, nawet spoko, ale wszystkie zdania zaczyansz od "ej"

    OdpowiedzUsuń